Kilka sposobów na to, by ograniczyć wypadanie włosów

Wiem, że bardzo lubicie tematy dotyczące stylizacji i pielęgnacji włosów, a już tematy dotyczące przeciwdziałaniu wypadania oraz wzmacnianie włosów wzbudzają najwięcej emocji. Poniekąd czuję się w obowiązku, by ciągle przedstawiać Wam nowe sposoby, które uprzednio testuję na sobie. Mocne, gęste i zdrowe włosy są wizytówką każdej kobiety, dlatego dziś przygotowałam dla Was kilka patentów na to, by ograniczyć wypadanie włosów.

Wiem też, że czyta mnie wiele młodych mam. Sama nią jestem i zdaję sobie sprawę, że to właśnie po ciąży włosom obrywa się najbardziej. Do momentu pojawienia się na świecie Miecia, włosy zupełnie nie zaprzątały mojej głowy. Odkąd pamiętam miałam ich pod dostatkiem, dlatego wcześniej jakoś przesadnie o nie nie dbałam. Kiedy jednak podczas każdego prysznica, pukle włosów zaczęły zapychać odpływ, zaczęłam się martwić. Dziś o pielęgnacji i wzmacnianiu włosów wiem wiele, a mimo to wciąż wynajduję sposoby i metody, które mnie zaskakują lub których jeszcze nie znałam. Oto kilka z nich.

Związuj, zaplataj włosy przed snem, a najlepiej zawijaj je w jedwabną chustkę

Jakiś czas temu natknęłam się na film youtuberki ze Stanów, która pokazywała, jak obwiązywać włosy chustką przed snem, tak by z jednej strony ich nie odgniatać, a z drugiej by podczas snu i tarcia o poduszkę nie tracić ich. Zaczęłam szukać więcej informacji na ten temat i okazuje się, że bardzo wiele kobiet na świecie korzysta z tego sposobu, by jak najdłużej cieszyć się długimi i gęstymi włosami. Jeśli jednak zawiązywanie chustki na głowie co wieczór nie przekonuje Was, to polecam na początek związywać je przed snem, a jeśli są długie, zaplatać i związywać. Możecie też zwinąć włosy w jedną stronę i przypiąć ich końce do nasady głowy większą klamerką. Taki patent zdradziła mi moja fryzjerka Karolina. Dzięki temu, co rano budzi się z gotową fryzurą, bo włosy zwinięte w jedną stronę po rozpuszczeniu układają się w naturalne loki. Poza tym do związywania polecam Wam albo gumki sprężynki, albo materiałowe frotki i tu będę konsekwentna, bo również polecę Wam te jedwabne, jak w przypadku chustki, bo nie odgniatają włosów, ani nie uszkadzają ich mechanicznie.

Zacznij od środka

Piszę o tym, bo do niedawna sama w to nie wierzyłam. Jakoś nie przemawiało do mnie to, że zdrowa i dobrze zbilansowana dieta może mieć aż taki wpływ na kondycję włosów. Dieta przyjazna włosom, to taka bogata w witaminy z grupy B, C i E. Włosom dobrze robi też odpowiednia suplementacja żelaza, cynku i miedzi. A przy wypadających włosach pomogą też nasycone kwasy tłuszczowe. Można łykać suplementy, ale jeszcze lepiej jest czerpać wszystkie te substancje z dobrze zbilansowanej diety. Odkąd jestem na diecie pudełkowej, dopasowanej do moich potrzeb, to i skóra ładniejsza, i włosy mocniejsze. Przypadek?

Bo myć to trzeba umieć

Okazuje się bowiem że to wcale nie jest taka prosta sprawa. Po pierwsze nasze włosy nie lubią gorącej wody. Powinno się je myć pod letnim strumieniem, a na końcu spłukać zimną wodą, bo podobnie jak zimny strumień powietrza w suszarce, zamyka ona łuski włosa (podczas gdy ciepła je otwiera). Po umyciu, nie trzemy włosów ręcznikiem, a delikatnie je w niego zawijamy. I absolutnie, pod żadnym pozorem nie chodzimy zbyt długo w takim turbanie, bo w takim „zawiniątku” włosy są poddawane naprężeniu, nienaturalnym dla nich. Mokry włos jest bardziej podatny na uszkodzenia, czy zerwanie, dlatego ręcznik tylko na chwilę po to, by pozbyć się nadmiaru wody. Kiedy już wyswobodzimy się z ręcznika, przeczesujemy włosy, ale powinniśmy robić to delikatnie, bez szarpania, najlepiej dobrze dobraną szczotką, która nie wyrywa włosów. Jeśli macie bardzo cienkie i delikatne włosy, z rozczesaniem ich możecie poczekać do momentu wyschnięcia.

wypadanie włosów

Zrezygnuj z tapira

Podobno to on, ze wszystkich możliwych sposobów stylizacji włosów najbardziej je niszczy. Na szczęście lata 80 i 90, czyli dekady tapira już za nami, ale czasami tu i ówdzie lubimy sobie dodać objętości. Lepiej jest wysuszyć włosy na okrągłą szczotkę, co też odbije nam włosy od nasady głowy, niż je tapirować. I piszę Wam to ja: niegdysiejsza królowa tapira. Wiecie, że kiedyś porównywano mnie do Kim Wilde? 😉

Sięgnij po produkty, który mają w składzie minoksydyl

Jak się niestety okazuje, nie każde wypadanie włosów po ciąży jest przejściowe. Niektóre z nich nie mija i ma inne podłoże, niż zmiany hormonalne wynikające z pojawienia się dziecka. Dlatego wypadania włosów w żadnym wypadku nie wolno lekceważyć. A jakie sytuacje powinny nas zaniepokoić? Oprócz zwiększonej ilości włosów na szczotce i odpływie, jednym z objawów jest poszerzający się przedziałek na głowie. Skóra głowy jest coraz bardziej widoczna, bo rośnie na niej coraz mniej włosów. Jedną z najczęstszych przyczyn wypadania włosów obok stresu, niezdrowego trybu życia, czy zmiany pór roku, jest utrata włosów na tle androgenowym, która może dotyczyć nawet 50% kobiet, choć do tej pory utożsamiana była głównie z mężczyznami. Jest jednak substancja, której skuteczność została potwierdzona klinicznie (!), czyli nie jest to żaden pic na wodę. Ta substancja to minoksydyl. W przypadku kobiet Zalecane stężenie minoksydylu to 2% i właśnie takie znaleźć można w płynie Piloxidil. Testuję ten produkt od ponad miesiąca i choć na początku zauważyłam, że wypadało mi trochę więcej włosów, niż zwykle, tak teraz widzę różnicę w ogólnej kondycji włosa. Na bardziej wymierne rezultaty będę musiała poczekać jeszcze kilka tygodni, ale na forach w Internecie przeczytałam wiele dobrego na temat tego produktu Piloxidil jest produktem leczniczym, ale można go kupić bez recepty. Całą kurację wspomagam również szamponem z tej samej serii, który zresztą pokazywałam Wam na Insta Story, Jeśli martwi Was nadmierne wypadanie włosów, polecam też udać się do trychologa. Na szczęście w naszym kraju mamy coraz więcej specjalistów z tej dziedziny, co cieszy, bo jest szansa, że teraz włos nam z głowy nie spadnie. 🙂

wypadanie włosów

Strona używa plików cookies. Korzystając z niej zgadzasz się z Polityką cookies.
Akceptuję
x