Wybieramy menu na uroczystości

W życiu każdego z nas są takie momenty, kiedy mamy przyjemność zaprosić naszą rodzinę i przyjaciół do restauracji czy hotelu na imprezę – chrzciny, wesela, komunie, okrągłe rocznice, złote gody… długo by wymieniać. Stykamy się wtedy z pytaniem jakie menu wybrać. Jest to kwestia niezwykle istotna przy organizowaniu wesel – jak wszyscy wiemy każdy gość pamięta czy weselne menu było dobre czy nie. Tak więc poniżej kilka wskazówek, które ułatwią dobór potraw, tak, aby uroczystość zapadła na długo w pamięci gości – również kulinarnie.

1. Znajdź klimat

Często nasza wizja uroczystości – czy to wesela czy okrągłych urodzin – zahacza o jakiś konkretny styl. Regionalny, góralski, włoski, rycerski, pałacowy – wystrojów sal hoteli czy restauracji znajdziemy do wyboru do koloru. Wybierając więc salę przyjrzyjmy się od razu menu. Jeśli chcemy, aby uroczystość była w regionalnym stylu kaszubskim sprawdźmy czy możemy zamówić dania z tego regionu. Jeśli bardziej do nas przemawia styl góralski zadbajmy o kwaśnicę i oscypka. W przypadku iście pałacowej imprezy upewnijmy się czy potrawy są podawane elegancko i czy mamy w menu zaskakujące i wykwintne dania.

2. Zaufaj restauratorowi

Zwykle wybierając salę na uroczystość dostajemy również kilka propozycji menu. Starajmy się wybierać potrawy z tych propozycji, a jeśli mamy swoje pomysły upewnijmy się, że kucharze wiedzą jak je zrealizować. Zwykle potrawy z przykładowych menu kucharze gotują wielokrotnie – lepiej podać gościom pyszną roladę niż nieudolnie zrobione carpacio. Możemy również spotkać się z sytuacją, gdy restaurator odradzi nam serwowanie jakiejś potrawy – na przykład tatara w gorące dni z obawy, że danie może zaszkodzić gościom.

3. Zadbaj o zróżnicowane menu

Mimo, że para młoda może preferować dany rodzaj mięsa czy przekąsek pamiętajmy, że gości mamy różnych. Dlatego warto podać różne rodzaje przystawek i nie ograniczać się do jednego rodzaju mięs. Najlepiej jeśli na stole zagości zarówno drób jak i mięso czerwone, wieprzowina oraz ryba czy owoce morza, a także danie bezmięsne. To samo dotyczy zimnej płyty i przystawek – powinny w nich znaleźć się zarówno ryby, mięso jak i pozycje bezmięsne.

4. Ustal godziny wydawania potraw

Istotnym aspektem menu są godziny wydawania potraw. Nasi goście nie mogą na pewno być ani głodni (głodny człowiek to niezadowolony człowiek) ani przejedzeni (wszak nie chcemy aby posnęli). Menu powinno być dostosowane do przewidywanej długości trwania imprezy. Jeśli zaczynamy o 19 wystarczy abyśmy podali jedną rundę dań obiadowych, jeśli jednak imprezę zaczynamy o 15. należy podać ciepłe dania obiadowe na początku imprezy i potem ciepłą propozycję kolacyjną koło 20. Dodatkowo pamiętajmy o prozaicznym być może fakcie, że picie dużych ilości alkoholu musi być przeplatane sporą ilością jedzenia, gdyż w przeciwnym wypadku wesele może skończyć się przed oczepinami. Panowie lubiący wypić więcej niż kilka kieliszków na pewno nie będą mieli nam za złe jeśli podamy tłuste potrawy jak rosół czy karkówka. Dobrze jest również zadbać o ciepłą zupę w godzinach nocnych, aby postawić naszych gości na nogi i przywrócić siły do dalszej zabawy.

5. Pamiętaj o cukrzykach

Jeśli wśród gości znajdują się osoby, których stan zdrowia nie pozwala na jedzenie wszystkich produktów powinniśmy ustalić takie menu, które pozwoli im najeść się do syta. Ja przykładowo, mając kilku cukrzyków w rodzinie na wesele zamówiłam potrawy bez cukru. Zadbałam, aby przy obiedzie jedna surówka była bez cukru, na deser zostaną podane tym osobom lody bez cukru (ze stewią) oraz blacha ciasta bez cukru, którym będą mogli się częstować. Będzie również domowe wytrawne wino bez dodatku cukru.

[quote align=”center” width=”100%”]Jeśli masz w rodzinie cukrzyków zadbaj o wytrawne wino, surówki bez cukru, lody ze stewii i ciasto bez dodatku cukru. Zapamiętają Twoje wesele do końca życia. [/quote]

6. Podaj coś dla wegetarian i wegan

Ostatnio diety wegetariańska i wegańska to coraz częściej stosowany sposób żywienia. Jeśli mamy wśród rodziny lub znajomych takie osoby warto pomyśleć o tym, aby przygotować dla nich potrawy nie zawierające mięsa, a w przypadku wegan zarówno mięsa jak i innych produktów zwierzęcopochodnych jak jajka czy śmietana. Dobrym rozwiązaniem będzie podanie np. pieczonej cukinii faszerowanej warzywami dla wegan, a wegetarianie na pewno będą zadowoleni, gdy w zimnej płycie uwzględnimy sery w towarzystwie orzechów i bagietki lub oscypka z żurawiną. Warto również zadbać o to, aby podać zupę na wywarze z warzyw – np. krem z borowików (nie zabielany śmietaną, jeśli mamy wegan wśród gości!).

7. Zwróć uwagę na serwis alkoholi i napojów

Pamiętajmy, aby na stole zawsze znajdowała się woda, soki owocowe oraz napoje gazowane. Nie może również zabraknąć herbaty czy kawy, podawanych zwykle o konkretnych godzinach (przy deserze) oraz na życzenie. Jeśli chodzi o alkohole upewnijmy się, że te które muszą być podawane schłodzone jak wódka czy białe wino na pewno wylądują w lodówkach, a także czy będziemy mieli dostęp do lodu jeśli zdecydujemy się kupić whisky, gin czy serwować drinki. Rady te wydają się zupełnie oczywiste, jednak warto dmuchać na zimne. Zapewne znamy naszych gości na tyle aby wiedzieć czy większość z nich będzie wolała pić wódkę czy też inne alkohole. Przykładowo u mnie na ślubie na pewno nie zabraknie whisky, gdyż zarówno rodzina jak i przyjaciele są koneserami tego alkoholu. Dodatkowo od razu zapytajmy o ceny alkoholi w restauracji czy hotelu, a jeśli chcemy donieść swoje butelki należy dowiedzieć się o wysokość korkowego, płaconego od wnoszonej butelki.

Uroczystości bez odpowiedniego menu nie mogą się udać, więc zadbajmy o to koniecznie!

Dorota Bigo

bigo_dorotaDorota Bigo – kocha eksperymentować ze wszystkim, co da się zjeść. Nie uznaje zasad, że konkretnych smaków nie da się połączyć, a jeśli rzeczywiście tak jest musi przekonać się na własnej skórze. Jeśli mogłaby, mieszkałaby koło meksykańskiego targu, gdzie sprzedają papryczki chilli. Pasję do jedzenia łączy z zamiłowaniem do fotografowania, a efekty publikuje na SuperStylerze. Zawodowo zajmuje się e-marketingiem, studiowała w Krakowie, Paryżu i Warszawie, co zaowocowało dyplomem z dziennikarstwa.

Strona używa plików cookies. Korzystając z niej zgadzasz się z Polityką cookies.
Akceptuję
x