Babski kącik w mieszkaniu pełnym testosteronu

Ten niewielki skrawek przestrzeni musiałam sobie wytupać. Nie został uwzględniony w projekcie mieszkania, ale ja wiedziałam, że choćbym miała moją toaletkę postawić w windzie, to muszę ją mieć. 😉 Od dziecka marzyłam o takim babskim miejscu tylko dla mnie. A marzenia są przecież po to, żeby je spełniać, prawda?

Bardzo prosty projekt

Wolnostojąca toaletka nie wchodziła w grę. Miejsca w kącie w sypialni było tak mało, że mogłabym tam wstawić gotową toaletkę, ale dla lalek. Poza tym nie chciałam przysłaniać tapety z różowymi flamingami. I tu znów nieocenioną skarbnicą wiedzy okazał się Pinterest. Stał się moją kopalnią inspiracji jeśli chodzi o małe, kompaktowe toaletki, ale z charakterem. I tak zrobienie mebla ograniczyło się do trzech szuflad przytwierdzonych do ściany.

toaletka

toaletka

toaletka

toaletka

toaletka

Złoto – słowo wytrych

Wiem, jestem przewidywalna. Cóż poradzę na to, że tak bardzo lubię złote dodatki w mieszkaniu. Pierwsze pojawiły się uchwyty do szuflad. Kupiłam je dużo wcześniej, nie wiedząc jeszcze, do którego mebla się przydadzą. Kupiłam je na zaś – tak bardzo mi się podobały.  W sumie wykorzystaliśmy je w mojej toaletce i w szafie w przedpokoju. Kolejnym elementem było lustro w złotej, metalowej ramie. Ostatnim dużym złotym i wcześniej nieplanowanym elementem okazał się być… krasnal. Długo szukałam taboretu, stołka lub małego krzesła do toaletki. Chciałam, żeby było albo białe, albo złote. No i żeby miało to coś. Bo sama toaletka wydała mi się dość grzeczna jak na moje możliwości. 🙂 Pewnego dnia w jakiejś reklamie w Internecie zobaczyłam TO! Złoty stołek w kształcie krasnala. Cały z plastiku czyli dzieci nie zniszczą. Pokazałam Jankowi – był zachwycony. I tak w naszym domu zamieszkał kolejny facet. Ehhh 🙂

toaletka

toaletka

Babskie bibeloty

Toaletka zawisła na ścianie, wszystkie kosmetyki wylądowały w pojemnych szufladach i wtedy przyszła pora na bibeloty. W nowej szafie nie mam już miejsca na pudełko z biżuterią. Bo musicie wiedzieć, że do niedawna wszystkie moje „klejnoty” przechowywałam w pudełku po dziecięcych butach. O organizerze na biżuterię widocznym na zdjęciach pisałam wam przy okazji prezentów świątecznych. Idealnie pasuje do mojej toaletki, panuje w nim porządek i dzięki niemu znalezienie pary kolczyków nie zajmuje mi już 20 minut. Był tylko jeden problem z tym organizerem – miał srebrne uchwyty. Ale jak się okazało dla TatyNowejEry to żaden problem. W sklepie z uchwytami kupił trzy mini uchwyty w złotym kolorze i je wymienił. Teraz wszystko do siebie pasuje. W Internecie kupiłam też mały, złoty wazonik, który miał być na pędzle, a obecnie stoją w nim kwiaty.

toaletka

toaletka

toaletka

Żeby było bardziej babsko na blacie swoje honorowe miejsce zajęła też moja ulubiona Barbie. To replika pierwszej Barbie z 1959 roku. Mam do niej ogromny sentyment. W dzieciństwie miałam aż siedem lalek, ale żadna z nich nie była oryginalna. Miały lekkie, plastikowe nogi, które pękały podczas zabawy. Po nocach śniła mi się taka lalka, a przecież nigdy nie jest za późno na spełnianie marzeń.

To jeszcze nie koniec

Brakuje jeszcze wyjątkowego oświetlenia do mojej toaletki, ale na to muszę jeszcze trochę poczekać. Na razie nie zdradzę co to będzie, ale tworzy się coś naprawdę wyjątkowego. A tymczasem zapraszam was do oglądania zdjęć. Jak wam się podoba efekt?

P.S. Już niebawem nowe filmy urodowe z toaletką w tle: będą nowe fryzury i makijaże. 😀

Lustro – Kare Design

Krasnal – Kartell

Tapeta – Wallpaperdirect.com

Organizer na biżuterię – Tchibo.pl

Wazon i puzderko – Bloomingville

Złoty owad – Zara Home

Uchwyty – sklep Arte

Szczotka do włosów – Tangle Teezer

toaletka

 

Strona używa plików cookies. Korzystając z niej zgadzasz się z Polityką cookies.
Akceptuję
x
Przeczytaj poprzedni wpis:
jak uśpić dziecko
O tym jak Zyzio przespał całe 7 godzin

Sen dziecka, to obok jego karmienia, dwa tematy, które najczęściej spędzają młodym mamom sen z powiek. Skąd to wiem? Bo...

Zamknij