Tata pakuje

Nie, to nie będzie wpis o siłowni. To będzie wpis z lokowaniem wielu produktów, bez których nie wyobrażam sobie wyjazdu z dzieciakami. A że wyjazdy z dziećmi są jednym wielkim siłowaniem się, to w sumie od siłowni wiele się nie różni.

Apteczka

Absolutnie najważniejsza pozycja o ile Twoje dziecko już chodzi. Otarcia naskórka to chleb powszedni każdego małego człowieka. Oglądaliście kiedyś amerykańskie filmy o gościach na deskorolkach, którzy notorycznie zaliczają glebę, próbując wykonać zaawansowane ewolucje? To z małymi dziećmi jest podobnie, przy czym nie ma deski i ewolucji. Ale też są spektakularne upadki. Lepiej wtedy mieć pod ręką coś do odkażania, zestaw plastrów, gaziki, bandaże. Miecio po naszej wizycie w Rewie wrócił okaleczony niczym weteran z Wietnamu, gdy okazało się, że rewski, nadmorski polbruk błędów nie wybacza, podobnie jak moja polonistka na maturze.

co spakować na wyjazd z dzieckiem

Środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe

Kiedyś spożywaliśmy je ze względu na ból głowy po nadmiernym spożyciu napojów wyskokowych. Od pewnego czasu mamy małe dzieci, więc nie pijemy. Głowa boli nas jednak tak samo. Poza tym warto pamiętać o jakimś syropie przeciwbólowym i przeciwgorączkowym dla dzieci. Wiecie, że ryjówka (taka jeszcze mniejsza mysz) potrafi zdechnąć już po kilku godzinach bez pokarmu? Jest mała, krótko żyje, ma szybki metabolizm. To samo jest z dziećmi. Nas potrafi łamać choroba przez kilka dni, a mały szkrab potrafi dostać wysokiej gorączki z godziny na godzinę. Lepiej być na to przygotowanym, nim zdołamy otrzymać wykwalifikowaną pomoc lekarską.

Multitool

Wreszcie coś konkretnego, a nie rady rodem z książeczki od BHP. Multitool albo chociaż porządny scyzoryk szwajcarski to narzędzie, które pozwoli wam wystrugać łódkę z kory dla syna, kijek na kiełbaskę dla córeczki, krzyżyk dla teściowej i wyswobodzić orkę z sieci rybackich. Po wszystkim dacie radę też otworzyć konserwę turystyczną i browara przy ognisku, zyskując poklask u współtowarzyszy wycieczki. Zresztą kto nie wierzy, niech jeszcze raz obejrzy MacGywera.

Mokre chusteczki

Kiedyś, gdy byłem samotnym wilkiem morskim, moim lekiem na całe zło świata, prócz beczułki z zacnym, czterdziestoletnim trunkiem był WD-40. To działa na wszystko. Teraz gdy mam dzieci zamiast WD-40 moim wybawieniem są  chusteczki nawilżane Baby Dove. Przy dzieciach niezastąpione. Do wycierania pupy, ciała czy buzi. Delikatne i skuteczne. Idelanie usuwają to, co usunięte być musi. A przy małych dzieciach ciągle trzeba coś wycierać…

Bloker UV

Zasada jest taka, szczególnie latem, na powietrzu i z dziećmi. Albo kupujesz bloker UV, albo od razu wybierz 112. Wolę to pierwsze. Smarujemy równo, wszystko co wystaje, a jak koszulka cienka to i to co pod nią. Uzupełniamy w trakcie dnia, szczególnie gdy dziecko się kąpie. Jest wiele fajniejszych rzeczy niż poparzenie słoneczne i rak skóry, które możemy podarować naszemu dziecku.

Nakrycie głowy

Koniecznie. Może być gustowne, powinno być przewiewne, a im więcej zasłania tym lepiej. Jeżeli to gustowny kapelusz a ty masz syna, dorzuć jeszcze lniane białe szorty, przewiewną błękitną koszulę i masz małego Clooneya na wakacje.

co spakować na wyjazd z dzieckiem

Coś do mycia

Marta ma czas, miejsce w walizce i chęci, by wozić ze sobą po 10 kosmetyków do każdej części ciała. My z chłopakami nie. Dlatego we trójkę na wyjazdach używamy jednego kosmetyku –  Head to toe wash Baby Dove Rich  Moisture. Miecia domyje, mnie nawilży, a dla Zygmunta jest bezpieczny i nie uczula. Polecam!

Dokumenty

W Polsce, o ile nie latasz samolotem, dokumentów specjalnie nie potrzebujesz. Ale już zagranicą owszem. Pamiętaj o dokumentach. Warto.

Ubezpieczenie

W kraju do rozważenia. Poza granicami może przydać się dużo bardziej. Szczególnie w krajach, gdzie nasze ubezpieczenie zdrowotne nie jest honorowane lub nie obejmuje wszystkich usług. Jeżeli nie chcesz narazić się na koszty, warto o nim pamiętać.

Zabawki

Zarówno w czasie podróży jak również na miejscu są takie momenty, że wieje nudą, szczególnie jak masz 3 lata i zmieniasz zdanie co 30 sekund. Warto wziąć ze sobą trochę zabawek. Może niekoniecznie wyspę piratów, ale kilka resoraków, lalkę, jakąś fajną książeczkę. Z pewniaków i czasoumilaczy dla trzylatka zdecydowanie polecam, kolorowanki, ciastolinę i puzzle. Duuuużo puzzli.

Telefon

Telefon może się przydać, gdy coś się stanie i trzeba wybrać 112. Może się przydać, gdy chcesz zadzwonić do babci, żeby dzieciaki opowiedziały, jak fajnie jest ze starymi na wakacjach i żeby wkurzyć koleżanki z działu zdjęciem na Fejsie z twoim wypracowanym wielomiesięczną dietą i treningami brzuchem w supermodnym bikini. No i można na nim odtwarzać bajki.

co spakować na wyjazd z dzieckiem

Powerbank

Współczesne smartfony konsumują energię elektryczną mniej więcej tak szybko, jak znika paczka żelków podana trzylatkowi. Dobry i co ważne, pojemny powerbank to przydatne urządzenie na wakacjach.

Aplikacje w telefonie

W czasie zagranicznych przydaje nam się Tripadvisor i Booking.com, Google Maps. Jest też wiele aplikacji dedykowanych większym miastom, które pomagają w zwiedzaniu.

Pakiet danych

Dobrze wiedzieć, jaki ma się pakiet danych i dotyczy to zarówno wyjazdów w Polsce jak i zagranicznych. Nie zawsze i nie wszędzie jest wi-fi. Dowiedz się, ile masz transferu do wykorzystania i ile będzie cię kosztowało jego przekroczenie, szczególnie zagranicą.

Karta debetowa/kredytowa + gotówka

Podwójne zabezpieczanie. Warto mieć przy sobie kartę debetową/kredytową i trochę gotówki w razie braku bankomatu czy problemów z wypłatą.

Ubrania na każdą pogodę

To chyba oczywiste, ale jeżeli macie małe dziecko i do tego niedawno odpieluchowane weźcie więcej par majtek, niżby tego wymagała długość pobytu. Jeżeli będzie fajnie, jest duża szansa, że dzieciak posika się z radości.

co spakować na wyjazd z dzieckiem

Strona używa plików cookies. Korzystając z niej zgadzasz się z Polityką cookies.
Akceptuję
x