Smaczne ćwiczenia buzi i języka

Parę dni temu, po opublikowaniu listy z zabawami dla dzieci  (klik) napisała do mnie Ola Kruszewska. Ola prócz tego że jest naszą czytelniczką, przede wszystkim jest logopedą. Niedawno, wraz z koleżanką Elżbietą Borsuk-Sorotą wydała książkę o zabawach, które rozwijają mowę dziecięcą (klik). Napisała, że z chęcią przygotuje dla nas artykuł ze smacznymi ćwiczeniami mowy. Sami jesteśmy w stałym kontakcie z logopedą i wiemy jak ważne i rozwijające dla mowy dziecka są ćwiczenia związane z jedzeniem, takie jak wciąganie makaronu czy zlizywanie jedzenia z brody. My już to wiemy i regularnie ćwiczymy. Pomyśleliśmy że wam też przyda się taki zestaw ćwiczeń. Zainteresowani?

Po  więcej zapraszam do książki Oli i Eli: „Smaczne zabawy buzi i języka”. A teraz oddaję głos Oli.

Zanim dziecko zacznie mówić jedynym w swoim rodzaju treningiem przed mówieniem jest jedzenie. Dlatego tak ważne są sposoby i etapy prawidłowego żywienia dziecka od samego urodzenia.

W pierwszych miesiącach życia dziecka istotne jest przede wszystkim prawidłowe ssanie piersi lub butelki z mlekiem (ważny jest dobór odpowiedniego smoczka) oraz odpowiednia pozycja dziecka podczas karmienia. Około 6 miesiąca należy zacząć wprowadzać karmienie łyżeczką (najlepsza będzie płaska, niezbyt miękka i nie za szeroka, żeby dziecko dobrze czuło ją w buzi i mogło łatwo ściągnąć z niej pokarm górną wargą – p.s. prawdopodobnie macie taką łyżeczkę w kuchennej szufladzie i mieszacie nią codziennie herbatę 🙂 tak, tak, mam na myśli tę zwykłą metalową, nie musicie specjalnie kupować innej:)). Kiedy dziecko opanuje jedzenie z łyżeczki można zacząć wprowadzać picie z odpowiedniego kubka (okrągły z szerokim brzegiem będzie idealny). Możecie też korzystać z bidonów (na początek dobre będą te ze słomką o małej średnicy, a nawet takie, w których słomka jest tak jakby „zamknięta” i ma tylko małą dziurkę na wylocie). Wtedy też warto zacząć odzwyczajać dziecko od butelki ze smoczkiem i eksperymentować z konsystencją jedzenia. Papki najlepiej przygotowywać zwykłym widelcem, a nie blenderem, wtedy możemy przemycić w jedzeniu większe i twardsze kawałki. Kiedy przygotowujemy się do rozszerzania diety warto zapoznać się z tajemniczym skrótem BLW 🙂 Głównym założeniem metody BLW jest ominięcie etapu papek i pozwolenie dziecku na samodzielne jedzenie kawałków pokarmu już od pierwszego posiłku. Z logopedycznego punktu widzenia to świetne rozwiązanie! Pamiętajcie, że podając odpowiednie pokarmy stymulujemy gryzienie i żucie, które ma niezwykle ważny wpływ na rozwój aparatu wymowy!

Prawidłowa pozycja spoczynkowa języka (czubek języka u góry za zębami przy podniebieniu) jest bardzo ważna dla właściwego rozwoju zgryzu oraz wymowy dziecka. Przetrwałe połykanie niemowlęce (z językiem ułożonym płasko na dnie jamy ustnej) jest często przyczyną wad wymowy, na przykład popularnego seplenienia międzyzębowego, czyli wymowy głosek z językiem pomiędzy zębami.

Dlatego też jeżeli cokolwiek niepokoi Was w przebiegu jedzenia lub rozwoju mowy Waszego dziecka warto udać się do logopedy chociażby po to, żeby dowiedzieć się, że jednak wszystko jest w porządku. Jeżeli natomiast okaże się, że Wasze obawy są słuszne, nie trzeba wpadać w panikę, im wcześniej podjęta jest terapia, tym lepsze można osiągnąć efekty.

Do rzeczy!:) Jeżeli jedzenie jest tak ważne w profilaktyce wad wymowy, dlaczego mamy go nie wykorzystać do ćwiczeń buzi i języka 🙂 W książce, której jestem współautorką znajdziecie wiele propozycji przyjemnych ćwiczeń, podczas których w atrakcyjny sposób spędzicie czas ze swoim dzieckiem. W dzisiejszej rzeczywistości każdy z nas cierpi na brak czasu, jednocześnie żeby terapia logopedyczna miała sens potrzebne są systematyczne ćwiczenia, dlatego też postanowiłyśmy wpleść ćwiczenia logopedyczne w życie codzienne. I tak powstały ćwiczenia: „Chrupiąca gimnastyka języka”, „Żelkowy zawrót głowy”, „Miód, dżem, krem”, „Lizaki i spółka”, „Chlupoty-bulgoty” i „Marchewkowe psoty” 🙂

Poniżej kilka z ćwiczeń, po resztę zapraszamy do naszej książki „Smaczne zabawy buzi i języka. Ćwiczenia aparatu artykulacyjnego dla dzieci.”, E. Borsuk-Sorota, A.Kruszewska, wyd. Harmonia 🙂

Ćwiczenie nr 1

Potrzebne będą:

  • płatki śniadaniowe/chrupki kukurydziane/ryżowe
  • słomka
  • 2 talerzyki

Cele:

  • ćwiczenia oddechowe
  • wzmocnienie mięśni pierścienia zwierającego gardło
  • wzmocnienie mięśni warg i policzkówOpis ćwiczenia:WARIANT INa jeden z talerzyków wsypujemy płatki śniadaniowe/chrupki kukurydziane/ryżowe.Prosimy dziecko, żeby zasysając słomką produkt, przeniosło go na drugi talerzyk.WARIANT IINa talerzyk kładziemy płatek śniadaniowy/chrupek kukurydziany/ryżowy. Zadaniem dziecka jest zdmuchnięcie go z talerzyka przy użyciu słomki.Ważne!Przed ćwiczeniem dziecko powinno mieć wydmuchany nos. Słomkę trzymają wargi, a nie zęby!!! Słomka umiejscowiona jest po środku warg.

    Ćwiczenie nr 2

    Potrzebne będą:

    • żelki (idealne w kształcie misiów)
    • plastikowy talerzyk

    Cele:

    • wzmacnianie mięśni języka (WARIANT I)
    • wzmocnienie mięśnia okrężnego warg
    • ćwiczenie napinania i rozluźniania czubka języka

    Opis ćwiczenia:

    WARIANT I:

     

    Rozsyp na talerzyku kilka żelków. Prosimy, żeby dziecko otworzyło buzię, język ułożyło płasko. Kładziemy mu żelka na środku języka, tak żeby „miś” nie spadł. Pomagamy nucić „misiową kołysankę” np.: „aaaaa”, „eeeee”. Gdy „miś zaśnie”, można go w nagrodę zjeść…

     

    Ważne!

    Żelek nie powinien spadać z języka.

    WARIANT II

    Opis ćwiczenia:

    Rozsypujemy na talerzyku kilka żelków. Prosimy, żeby dziecko trzymało żelka przed swoimi ustami i na przemian „dawało misiowi całusa” i „łaskotało językiem”

    Ważne!

    Pamiętajmy, żeby podczas „całowania misia” usta dziecka układały się w dzióbek, a podczas „łaskotania misia” żuchwa pozostawała nieruchoma i „nie ćwiczyła” razem z językiem. Na początku, zanim dziecko dojdzie do wprawy można przytrzymać żuchwę.

    Ćwiczenie nr 3

    Potrzebne będą:

    • miód, dżem, krem np. czekoladowy
    • drewnianą lub plastikową szpatułkę
    • plastikową łyżeczkę

    Cele:

    • ćwiczenia ruchomości czubka języka
    • ćwiczenie napinania i rozluźniania czubka języka

    Opis ćwiczenia:

    Przygotowujemy ulubione „smarowidło” dziecka i smarujemy nim szpatułkę. Prosimy, żeby dziecko otworzyło buzię i czubkiem języka zlizało smakołyk ze szpatułki.

    Ważne!

    Pamiętajmy, żeby żuchwa pozostawała nieruchoma i „nie ćwiczyła” razem z językiem. Na początku, zanim dziecko dojdzie do wprawy można przytrzymać żuchwę.

    Ćwiczenie nr 4

    Potrzebne będą:

    • lody, zamrożony serek
    • plastikowy talerzyk

    Cele:

    • ćwiczenia ruchomości czubka języka
    • ćwiczenia pionizacji języka
    • uwrażliwianie czubka języka i podniebienia twardego

    Opis ćwiczenia:

    Przygotowujemy ulubiony zimny smakołyk dziecka dziecka. Prosimy dziecko, żeby lizało lody czubkiem języka. Następnie „ogrzało” go dotykając nim podniebienia i… już podgrzane lody są  gotowe do połknięcia

Ćwiczenie nr 5

Potrzebne będą:

  • napój (dobrze by było, żeby był to gęsty przecierowy sok)
  • słomka
  • kubek

Cele:

  • wzmocnienie mięśni pierścienia zwierającego gardło (wariant 1)
  • wzmocnienie mięśni warg i policzków
  • wydłużenie fazy wydechowej (wariant 2)

WARIANT I

WARIANT II

Opis ćwiczenia:

WARIANT I

Dziecko pije napój przez słomkę.

WARIANT II

Dziecko robi bąbelki w napoju.

Ważne!

Przed ćwiczeniem dziecko powinno mieć wydmuchany nos. Słomkę trzymają wargi, a nie zęby!!! Słomka umiejscowiona jest po środku warg.

Ćwiczenie nr 6

Potrzebne będą:

  • owoce, idealne do tego ćwiczenia będą maliny
  • plastikowy talerzyk

Cele:

  • ćwiczenia pionizacji języka

Opis ćwiczenia:

Przygotowujemy maliny, które kładziemy na plastikowym talerzyku. Prosimy, żeby dziecko „nadziało” maliny na palce dowolnej ręki, a potem każdą malinę ściągnęło czubkiem języka, zmiażdżyło ją nim o podniebienie i… malina jest gotowa do połknięcia.

Ćwiczenie nr 7

Potrzebne będą

  • warzywa i owoce (do wyboru)
  • plastikowy talerzyk

Cele:

  • ćwiczenia prawidłowego odgryzania i żucia

 

Opis ćwiczenia:

Do tego ćwiczenia idealne będą marchewki, ogórki, papryka, kalarepa, rzodkiewki, jabłka, kiwi, truskawki i. in. Wspólnie z dzieckiem kroimy owoce, a następnie układamy na talerzyku owocowo-warzywny obrazek. Prosimy, żeby dziecko zjadało po kolei warzywa i owoce odgryzając je przednimi zębami, a gryząc trzonowymi.

Ważne!

Podczas żucia wargi dziecka są domknięte, a żuchwa wykonuje ruchy okrężne.

Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy 🙂

Ola Kruszewska – logopeda ze specjalnością wczesnej interwencji logopedycznej, pedagog, właścicielka „Centrum Terapii Logopedycznej LIZAK” w Nowym Dworze Mazowieckim, prywatnie mama dwuletniego Antka 🙂

ćwiczenia buzi i języka




Strona używa plików cookies. Korzystając z niej zgadzasz się z Polityką cookies.
Akceptuję
x
Przeczytaj poprzedni wpis:
pewność siebie
Od kiedy czuję się piękna

Nigdy nie było mi po drodze z pewnością siebie. Moja wielowymiarowa inność nigdy nie sprzyjała pewności. Od dziecka na bakier...

Zamknij